Wyrok Sądu Pracy

Prawo

praca

Kategoria

wyrok

Klucze

koszty zastępstwa procesowego, naruszenie obowiązków pracowniczych, rozwiązanie umowy o pracę, tajemnica służbowa, wyrok sąd pracy, zwrot danych

Wyrok Sądu Pracy jest oficjalnym dokumentem, który zawiera ostateczną decyzję sądową w sprawie związanej z prawami pracownika. Dokument ten określa uzasadnienie i przyczyny podjętej decyzji oraz ewentualne skutki dla obu stron sporu. Przygotowanie takiego wyroku wymaga przeprowadzenia procesu sądowego, wysłuchania argumentów obu stron oraz analizy zebranych dowodów i faktów.

VII P 24/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

dnia 28 czerwca 2024 r.

Sąd Rejonowy w Warszawie, Mokotów Wydział Pracy

w składzie:

Przewodniczący: Anna Kowalska

Ławnicy: Jan Nowak, Maria Wiśniewska

Protokolant: Piotr Zieliński

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2024 r. w Warszawie

sprawy z powództwa: Adam Malinowski

przeciwko: Elektro-Tech Sp. z o.o.

w Warszawie

o odszkodowanie

1. oddala powództwo;

2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

/-/ Anna Kowalska / -/ Jan Nowak / -/ Maria Wiśniewska

Zarządzenie wykonawcze:

1. Odnotować i zakreślić w rep. "P"

2. Akta przedłożyć z wpływem lub 3 lipca 2024 r.

/-/Piotr Zieliński

VII P 24/23

UZASADNIENIE

Powód Adam Malinowski pozwem z dnia 1 marca 2024 r. wystąpił przeciwko Elektro-Tech Sp. z o.o. w Warszawie o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne oraz rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron z dniem 30 kwietnia 2024 r. i wydanie stosowanego świadectwa pracy.

W uzasadnieniu pozwu podniósł, iż wskazana przez pracodawcę podstawa rozwiązania umowy o pracę jest bezzasadna, gdyż zarzucane mu czyny nie miały miejsca, a rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z dnia 10 kwietnia 2024 r. było odpowiedzią na złożone przez powoda wypowiedzenie umowy o pracę z dnia 3 kwietnia 2024 r. (k. 15 akt).

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania i kosztów zastępstwa procesowego.

W uzasadnieniu swojego stanowiska strona pozwana podała, iż przyczyną natychmiastowego rozwiązania stosunku pracy było rażące naruszenie wynikających z art. 100 § 2 pkt 4 i 5 k.p. obowiązków pracowniczych, które polegało na:

- skopiowaniu bieżących warunków handlowych wraz z programami bonusowymi uzgodnionymi z dostawcami;

- skopiowaniu cenników zakupowych i warunków rabatowych Elektro-Tech Sp. z o.o.;

- skopiowaniu specjalnych warunków handlowych na wybrane partie towaru oferowane przez Elektro-Tech Sp. z o.o.;

- skopiowaniu list kontrahentów pozwanej Spółki;

- skopiowaniu analiz cen konkurencji opracowanych przez pozwaną Spółkę;

- skopiowaniu archiwum zawierającego pełne dane teleadresowe dostawców wraz z warunkami handlowymi oferowanymi pozwanej Spółce.

Pozwany podniósł, iż działanie to miało na celu przekazanie tych danych firmie konkurencyjnej i tym samym stanowi przejaw prowadzenia działalności konkurencyjnej w rozumieniu art. 1011 § 1 k.p. co stanowi naruszenie dobra zakładu pracy.

Jednocześnie pozwany przyznał, iż w dniu 9 kwietnia 2024 r. wezwał powoda do zwrotu skopiowanych plików stanowiących własność pozwanego. Powód w obecności pracowników pozwanego Katarzyny Nowak i Tomasza Wiśniewskiego przyznał się do skopiowania plików i obiecał je zwrócić czego nie uczynił, a zachowanie powoda było rozmyślne i celowe (k. 25 - 30 akt).

Na rozprawie w dniu 15 maja 2024 r. powód sprecyzował żądanie pozwu w ten sposób, iż wniósł o zasądzenie odszkodowania w kwocie 15000 zł w związku z nieuzasadnionym rozwiązaniem umowy o pracę w trybie art. 52 k.p.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy:

Powód Adam Malinowski był zatrudniony w Elektro-Tech Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie od dnia 15 września 2021 r., początkowo na stanowisku handlowca, a od 1 stycznia 2023 r. na stanowisku specjalisty ds. techniczno - handlowych. W zawartej umowie powód zobowiązał się między innymi do przestrzegania porządku i dyscypliny pracy oraz zachowania tajemnicy służbowej.

Dowód: akta osobowe powoda k. 5, 10,

Pozwany jest niedużą firmą posiadającą dwa oddziały: w Warszawie oraz Krakowie. Stan zatrudnienia w pozwanym to obecnie 25 osób. Pozwany zajmuje się m.in. produkcją aparatury rozdzielczej i sterowniczej energii elektrycznej, produkcją sprzętu elektrycznego, prowadzi działalność usługową w zakresie instalowania, naprawy i konserwacji elektrycznej aparatury rozdzielczej i sterowniczej oraz sprzętu elektrycznego, sprzedażą hurtową wyspecjalizowaną oraz działalnością w zakresie projektowania budowlanego, urbanistycznego i technologicznego.

Okoliczności bezsporne, a także: odpis z KRS k. 35 - 40, zeznania Prezesa Zarządu pozwanego Andrzej Kowalski k. 45 akt

Do obowiązków powoda należało: opieka nad klientami, składanie ofert, wystawianie faktur, przygotowywanie ofert technicznych zawierających wycenę, służenie pomocą klientowi za pośrednictwem Internetu i telefonu, prowadzenie usługi serwisowej na projektach. Zakres obowiązków powoda kształtował się w czasie i nigdy nie był przedstawiony powodowi na piśmie.

Okoliczności bezsporne; a także zeznania powoda Adam Malinowski. k. 50 akt

W dniu 3 kwietnia 2024 r. powód, natychmiast po przyjściu do pracy wykonał ze swojego służbowego komputera stacjonarnego kopie: bieżących warunków handlowych wraz z programami bonusowymi uzgodnionymi z dostawcami, cenników zakupowych firmy Elektro-Tech Sp. z o.o. i warunków rabatowych Elektro-Tech Sp. z o.o., specjalnych warunków handlowych na wybrane partie towaru oferowane przez Elektro-Tech Sp. z o.o., listy kontrahentów pozwanej Spółki, analiz cen konkurencji opracowanych przez pozwaną, archiwum zawierającego pełne dane teleadresowe dostawców wraz z warunkami handlowymi oferowanymi pozwanej Spółce. Wszystkie te dane powód skopiował na płytę DVD. Ponadto wykonał kopię katalogu "Adam".

Po wykonaniu tej czynności powód sporządził pismo zawierające wniosek o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron z dniem 30 kwietnia 2024 r.

Dowód: zeznania świadków: Katarzyna Nowak k. 55 do 60, Tomasz Wiśniewski k. 65 - 70, Prezesa Zarządu pozwanego Andrzej Kowalski k. 75 - 80.

Około godziny 10:00 tego samego dnia powód wręczył świadkowi Katarzyna Nowak - swojemu bezpośredniemu przełożonemu wniosek o rozwiązanie umowy o pracę, jednocześnie oświadczył, iż wyklucza wszelkie negocjacje nad kontynuacją zatrudnienia w pozwanym. Powód zapewnił jednocześnie pozwanego, iż przez pozostały okres zatrudnienia swoje obowiązki będzie wykonywał w sposób rzetelny i sumienny. Nie udzielił natomiast odpowiedzi na pytanie świadka do jakiej firmy odchodzi, bądź jakiego typu jest to firma. Katarzyna Nowak poinformował powoda, iż decyzję w przedmiocie zgody na odejście powoda po upływie miesiąca podejmie Prezes Zarządu pozwanego.

Dowód: zeznania świadka Katarzyna Nowak k. 55 do 60 akt.

Po wręczeniu pisma powód udał się do swoich codziennych obowiązków. Pracę zakończył około godziny 17:00.

okoliczność bezsporna.

Po wyjściu powoda z pracy do jego służbowego komputera zasiadł Tomasz Wiśniewski, który jednocześnie pełni w pozwanym obowiązki administratora sieci i sprawdził komputer powoda celem ustalenia ewentualnych przyczyn, dla których powód chce odejść i czy jest możliwe, aby pozostał pracownikiem pozwanego. Tomasz Wiśniewski sprawdził m.in.: listę plików na których ostatnio pracował powód i które modyfikował. Wówczas okazało się, iż powód w dniu 3 kwietnia 2024 r. wykonał zestawienia zbiorcze danych z programu magazynowego. W sumie zestawień było 15. Takich zestawień, które w tym dniu wykonał powód w normalnym i zwykłym dniu pracy nie wykonuje się, albowiem są nieprzydatne. 5 zestawienia dotyczyły sprzedaży z okresu wielu lat działalności pozwanego, 10 - zakupów w pozwanym. Powód wykonał również zestawienie z informacjami na temat kontrahentów oraz zestawienie dotyczące ofert oddziału Kraków pozwanej spółki. Wszystkie te zestawienia utworzone zostały pomiędzy godziną 8:00 a godziną 9:30. O godzinie 9:45 stworzone zostało pismo o rozwiązaniu umowy pracę przez powoda. Bezpośredni przełożony powoda Katarzyna Nowak natychmiast powiązał fakt wykonania przedmiotowych zestawień z faktem złożenia przez powoda wypowiedzenia. Wówczas świadek przeglądnął treść rozmów prowadzonych przez powoda przez komunikator "Slack". Z ich treści świadek powziął wiadomość, iż powód odchodzi do firmy "Energo-System" z przyczyn finansowych, jak również możliwości szkolenia się, czego pozwany nie mógł powodowi zapewnić. Jak wynikało z zapisu operacji wykonanych na komputerze służbowym powoda wykonał on kopie zestawień, a następnie folderu "Adam", w którym były oferty dla kontrahentów, zamówienia, zapytania do innych firm, upusty dla klientów cenniki zakupowe, zestawienia porównawcze ofert pozwanego z konkurencją oraz archiwum poczty elektronicznej powoda. Po wykonaniu kopii na dysku DVD utworzone zestawienia zostały skasowane.

Dowód: zeznania świadka Tomasz Wiśniewski k. 65 - 70 akt, wydruk zawarty na k. 85 akt oraz podgląd zdarzeń k. 90 akt, wydruki k. 95 - 100 akt.

O powyższych ustaleniach świadek Tomasz Wiśniewski powiadomił Prezesa Zarządu Andrzej Kowalski pozwanego. W dniu 9 kwietnia 2024 r. zorganizowane zostało zebranie z udziałem: Prezesa Zarządu pozwanego Andrzej Kowalski oraz Katarzyna Nowak, Tomasz Wiśniewski, pełnomocnika pozwanego Jan Dąbrowski, oraz powoda. Podczas spotkania zapytano Adam Malinowski o to, czy wykonał kopie danych pozwanego, czym powód był wyraźnie zaskoczony. Powód zaprzeczył, aby skopiował dane i potwierdził jedynie skopiowanie katalogu "Adam" oraz przyznał, iż posiada nośnik DVD z tymże folderem. Powód wyjaśnił jednocześnie, iż miał prawo do skopiowania danych z katalogu "Adam", ponieważ, jak zeznał "są jego". Podczas tego spotkania Andrzej Kowalski zapytał powoda, czy odda płytę, na co powód odpowiedział, że tak. W trakcie tego spotkania zostało wręczone powodowi pismo o rozwiązaniu umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. Po wręczeniu i zapoznaniu się z treścią tego pisma powód zapytał się świadka Katarzyna Nowak "czy na pewno tego chce?" Następnie nakazano powodowi zdanie obowiązków pracownikowi pozwanego Marcin Jędrzejczak i opuszczenie zakładu pracy. Powód nie oświadczył w jakiej dacie zwróci płytę.

dowód: zeznania świadka Katarzyna Nowak k. 55 - 60 akt, świadka Tomasz Wiśniewski k. 65-70; zeznania strony pozwanej Prezesa Zarządu pozwanego Andrzej Kowalski k. 75 -80,

W piśmie pozwanego z dnia 10 kwietnia 2024 r. jako przyczynę rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. w związku z art. 100 § 2 pkt 4 i 5 k.p. wskazano skopiowanie danych, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.

Dowód: akta osobowe powoda k. 105.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zeznania świadków: Katarzyna Nowak oraz Tomasz Wiśniewski, a także zeznania stron. Sąd jedynie częściowo dał wiarę zeznaniom powoda. W istocie powód nie zaprzeczył temu, iż kopie fragmentu dysku wykonał, lecz w trakcie procesu bagatelizował ten fakt twierdząc, iż takie kopie wykonywał zawsze przed większym projektem celem wykonywania pracy w domu. Twierdził również, iż miał prawo do wykonania kopii folderu "Adam", albowiem zawierał on dokumenty stworzone przez powoda w trakcie zatrudnienia u pozwanego. Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda w tej części, albowiem uznał, iż jest to przyjęta przez niego linia obrony w niniejszej w sprawie. Powód nie potrafił wskazać do jakiego konkretnie projektu miały być mu potrzebne wykonane kopie. Powód całkowicie pominął okoliczność, iż wręczenie wniosku o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron będzie dla pozwanego dużym zaskoczeniem i po jego dokonaniu pozycja pracownicza powoda w pozwanym z pewnością ulegnie zmianie. Niezwykle ważny w tej sprawie jest zakres wykonanych kopii wśród których znajdują się informacje dotyczące sprzedaży pozwanego w okresie kilku lat jak również lista kontrahentów pozwanego, analiza cen konkurencji, dane zawierające informacje teleadresowe dostawców wraz z warunkami handlowymi oferowanymi pozwanej spółce - a zatem zasób informacji, które przy wykonywaniu przez powoda pracy w domu nie były mu potrzebne.

Sąd dał w pełni wiarę zeznaniom wymienionych wyżej świadków oraz Andrzej Kowalski, które są spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniają przedstawiając w sposób konsekwentny i pełny przebieg zdarzeń w pozwanym w dniach 3 kwietnia 2024 r. i 9 kwietnia 2024 r. Dodatkowo obraz ten uzupełniają: wydruk z komputera (k. 85 akt) przedstawiający, które z plików były otwierane i w jakiej dacie oraz wydruk z programu Nero, oraz ImgBurn które obrazują jakie operacje, w jakich datach i godzinach były wykonywane na komputerze powoda. Wbrew twierdzeniom powoda z dokumentów tych wynika, iż w dniu 3 kwietnia 2024 r. nagrywarka była uruchamiana 2 razy - a nie jak twierdzi powód raz - tj.: o godzinie 8:15 (koniec nagrywania nastąpił o godzinie 9:00) oraz ponownie o godzinie 9:10 (koniec nagrywania o godzinie 9:25). Czas nagrywania sugeruje, iż nagrywane były informacje o dużej pojemności. Czas zakończenia nagrywania tj.: 9:25 oraz godzina utworzenia pisma o wypowiedzeniu umowy o pracę tj: 9:45 jak również zeznania powoda, iż przyszedł do pracy włączył komputer oraz zajął się wykonywaniem obowiązków służbowych wskazują, iż wyżej wymienionych operacji w postaci nagrywania płyty DVD dokonał powód. Sąd w niniejszej sprawie stanął na stanowisku, iż dokumenty w postaci wydruków komputerowych mogą mieć jedynie charakter uzupełniający, czy też pośredni, jednak w zestawieniu z zeznaniami świadków oraz Andrzej Kowalski całokształt materiału dowodowego daje pełny obraz zdarzeń z dnia 3 kwietnia 2024 r.

Sąd dał również wiarę dokumentom zgromadzonym w aktach osobowych powoda, a dotyczące przebiegu zatrudnienia powoda albowiem nie były kwestionowane przez żadną ze stron i nie budziły zastrzeżeń sądu.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. pracodawca może rozwiązać z pracownikiem umowę o pracę w trybie natychmiastowym bez zachowania okresu wypowiedzenia w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych.

Powyższe uregulowanie w kodeksie pracy zawiera drastyczny środek rozwiązania umowy o pracę. Pracodawca może z niego skorzystać, jeśli wystąpiło zdarzenie zawinione przez pracownika uzasadniające twierdzenie pracodawcy, iż nie może on w dalszym ciągu zatrudniać tego pracownika.

Ocena czy pracownik naruszył swoje obowiązki w sposób ciężki zawsze zależy od okoliczności danej sprawy. Pod uwagę Sąd musi brać całokształt postępowania pracownika, intencje, motywacje tj: zarówno stopień natężenia złej woli pracownika, jak i rozmiar szkody jaką może pociągać za sobą naruszenie obowiązków pracowniczych.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 listopada 2005 r., (I PK 117/05 publ. OSNP 2006, nr 17-18, poz. 268) rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. jako nadzwyczajny sposób rozwiązania stosunku pracy powinien być stosowany przez pracodawcę wyjątkowo i ostrożnością. Musi być uzasadnione szczególnymi okolicznościami, które w zakresie winy pracownika polegają na jego złej woli lub rażącym niedbalstwie, a nie na błędnym przekonaniu o działaniu w interesie pracodawcy.

Rozwiązanie umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym może dotyczyć jedynie naruszenia obowiązku o charakterze podstawowym, które jako takie nigdzie nie zostały skatalogowane, a jedynie art. 100 k.p. zawiera określenie obowiązków pracownika, a zatem każda taka decyzja pracodawcy musi być rozstrzygana indywidualnie. Stąd też ocena, czy dany obowiązek pracownika ma charakter podstawowy, musi się łączyć z charakterem wykonywanej przez niego pracy, czego przykładem może być obowiązek przestrzegania tajemnicy. (tak, m.in w Komentarzu do Kodeksu Pracy str. 1254 i 1255, Wydawnictwo C.H.Beck, 2022, Wydanie 15)

Obowiązki pracownika mogą być także określone w umowie o pracę bądź w regulaminie pracy. Umowa o pracę może nadawać niektórym obowiązkom charakter podstawowy.

Powód w każdej podpisanej przez siebie z pozwanym umowie podejmował zobowiązanie do przestrzegania obowiązku i dyscypliny pracy oraz zachowania tajemnicy służbowej.

Art. 100 Kodeksu Pracy określa katalog obowiązków pracownika wśród których znajduje się: wykonywanie pracy sumiennie i starannie oraz stosowanie się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę; pracownik obowiązany jest do dbania o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachowywać w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.

Zakres podstawowych obowiązków pracownika związany jest z rodzajem świadczonej pracy. Do podstawowych obowiązków pracowniczych o charakterze powszechnym (występujących w każdym stosunku pracy) należą obowiązki wymienione w art. 100 k.p. Do takich - powszechnych i podstawowych - został zakwalifikowany obowiązek dbałości o dobro pracodawcy (...) Jednym z kryteriów oceny należytego wykonywania obowiązku dbałości o dobro pracodawcy jest pozycja zawodowa pracownika, usytuowanie zajmowanego przez niego stanowiska w strukturze zakładu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2010 r. w sprawie II PK 93/10 publ. OSNP 2012/1-2/12). Ponadto Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 28 stycznia 2011 r. w sprawie III APa 40/10 (publ. LEX nr 886683) podniósł, iż obowiązek lojalności względem pracodawcy wymaga od pracownika nie tylko zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, ale także powstrzymanie się od wykorzystania takich informacji we własnym interesie w sposób, który mógłby narazić pracodawcę na szkodę

W niniejszej sprawie Sąd nie miał wątpliwości zarówno co do intencji powoda, a zatem, iż mamy do czynienia z działaniem pracownika o charakterze świadomym i zawinionym jak i co do tego, iż w okolicznościach tej sprawy postępowanie powoda należy ocenić jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.

Pozwany jest firmą niewielką jak na rynek województwa mazowieckiego. Zatrudnia 25 pracowników, a utrzymuje się wyłącznie ze sprzedaży oraz pośredniczenia w sprzedaży materiałów. Całokształt tej działalności firmy opiera się w głównej mierze na starannie wypracowanych, szczegółowych, niejawnych dla konkurencji warunkach handlowych pomiędzy firmami od których pozwany nabywał towar jak i go zbywał. Uzyskanie dostępu do tych informacji, bazy teleadresowej klientów, oferowanych cen i wysokości marż, uzyskiwanych upustów i wysokości obrotów może w krótkim czasie doprowadzić do przejęcia klientów przez konkurencyjne względem pozwanego firmy. Wskazane wyżej warunki firma wypracowuje latami żmudnej pracy i negocjacji. Aktualnie w każdej dziedzinie spotkać się można z chęcią wejścia w posiadanie baz danych. Ułatwia to firmom konkurencyjnym oferowanie korzystniejszych warunków i skraca drogę dojścia do klienta, pozwala na jego łatwe i szybkie przejęcie. Z tych też względów ustawodawca próbując zaradzić tej praktyce wprowadził w kodeksie pracy rozdział o umowach dotyczących zakazu konkurencji. Nie ulega wątpliwości, iż powód takiej umowy nie miał, ale spoczywały na powodzie inne, równie poważne obowiązki. Powód w pozwanym - co sam przyznawał - z pewnością nie był pracownikiem szeregowym lecz osobą o szczególnych względach i darzoną najwyższym zaufaniem.

Pozwany natomiast wielokrotnie dawał wyraz temu, iż przestrzeganie tajemnicy jest jednym z najważniejszych obowiązków w firmie zdając sobie sprawę na czym w istocie opiera się jej byt.

Ujęty w art. 100 k.p. obowiązek zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę nie jest gołosłownym artykułem, którego nie da się wyegzekwować. Skoro ustawodawca ujął ten obowiązek w art. 100 k.p., a dopiero w kolejnym rozdziale kodeksu umieścił uregulowania dotyczące zakazu konkurencji oznacza to, iż obowiązek z art. 100 k.p. dotyczy wszystkich pracowników, a nie tylko tych, którzym.in w Komentarzu do Kodeksu Pracy str. 1254 i 1255, Wydawnictwo C.H.Beck, 2022, Wydanie 15)y mają stosowną umowę o zakazie konkurencji, na czym próbował oprzeć obronę swojego stanowiska powód.

Każdy pracownik obracający się w konkretnej branży zdaje sobie sprawę z wagi zdobytych przez lata pracy informacji. Również powód, biorąc pod uwagę treść rozmów prowadzonych przez komunikator Slack, orientował się jak cenną posiada wiedzę o podstawach działalności firmy. Powód nie był w istocie w tym temacie żadnym laikiem choć jak już wskazano wyżej fakt wykonania kopii starał się bagatelizować. Powód najprawdopodobniej nie spodziewał się, iż ktokolwiek w pozwanym zainteresuje się akurat tą częścią jego działań. Choć znamiennym jest, iż kopie te wykonał przed złożeniem wniosku o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron zdając sobie najprawdopodobniej sprawę, iż z racji posiadanej wiedzy może zostać po złożeniu tego wniosku odsunięty od wglądu w ważne informacje handlowe pozwanego.

Nikt w sprawie powodowi nie uczynił zarzutu, iż skopiowanych informacji potrzebował, aby przejść do nowej firmy. Pozwany wielokrotnie podkreślał, iż zarzuca powodowi skopiowanie danych, których ujawnienie mogłoby narazić pozwanego na szkodę, a nie przejście do konkurencyjnej w mniemaniu pozwanego firmy. Powód przecież w istocie mógłby przejść do firmy "Energo-System", a danymi pozwanego posłużyć się w stosunku do zupełnie innej firmy.

Sąd nie miał żadnych wątpliwości, iż powód wykonał kopie dokumentów i danych wskazanych przez pozwanego w odpowiedzi na pozew. Wskazują na to zarówno zeznania Katarzyna Nowak i Tomasz Wiśniewski oraz wydruki z komputera służbowego powoda i z komunikatora "Slack". W tym zakresie Sąd wbrew oczekiwaniom powoda nie znalazł podstaw do zakwestionowania decyzji pozwanego dlatego, iż komputer, na którym pracował powód nie został zabezpieczony. Ponieść bowiem należy, iż stronom w postępowaniu przed Sądem przysługuje wachlarz środków dowodowych, z których może strona skorzystać, a których swobodnej oceny według własnego uznania dokonuje Sąd. Powód będąc słuchany w charakterze strony przyznał, iż w dniu 3 kwietnia 2024 r. po przyjściu do pracy usiadł do komputera i rozpoczął wykonywanie swoich codziennych obowiązków. Zapisy operacji na tym komputerze świadczą o tym, iż wykonywał wówczas omawiane wyżej kopie danych, nie jest zatem możliwe, aby w tym czasie przy komputerze powoda siedziała inna osoba i wykonała te kopie.

Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał okoliczności w jakich można przypisać pracownikowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. W wyroku z dnia 18 lutego 2010 r. w sprawie II PK 204/09 (publ. LEX nr 583361) podniósł, iż należy wziąć pod rozwagę towarzyszące temu okoliczności zwłaszcza stan świadomości i woli pracownika. W wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. w sprawie II PK 162/09 (publ. LEX nr 573619) Sąd Najwyższy uznał, iż ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych ma miejsce wówczas, gdy w związku z zachowaniem pracownika naruszającym podstawowe obowiązki można mu przypisać winę umyślną lub rażące niedbalstwo. Także naruszenie obowiązku lojalności wobec pracodawcy może zostać zakwalifikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2006 r. w sprawie I PK 144/06 (publ. LEX nr 258560).

Powód w trakcie procesu przyznał się do wykonania kopii katalogu "Adam", a na spotkaniu w dniu 9 kwietnia 2024 r. zobowiązał się płytę DVD zwrócić.

Sąd nie miał wątpliwości, iż powód w dniu 3 kwietnia 2024 r. wykonał kopie danych pozwanego, pomimo iż nie były one powodowi potrzebne do wykonania bieżących zadań pracowniczych. Biorąc jednocześnie pod uwagę okoliczności w jakich do tego doszło Sąd doszedł do przekonania, iż powód kopie wykonał w celach prywatnych i niezgodnych z interesem pozwanej firmy. Zbieżność czasowa pomiędzy wykonaniem kopii, złożeniem wypowiedzenia nie mogła pozostać bez znaczenia dla oceny zachowania powoda.

Oceniając całokształt materiału dowodowego przedstawionego przez pozwanego Sąd uznał, iż powód dokonując skopiowania danych naruszył podstawowy obowiązek pracowniczy, a wynikający z art. 100 pkt 4 k.p., polegający na dbałości o dobro zakładu pracy poprzez zachowanie w tajemnicy danych, których ujawnienie mogłoby narazić pozwanego na szkodę. Naruszenia tego dokonał w sposób w pełni świadomy, zdając sobie sprawę zarówno z wagi posiadanych informacji jak i negatywnych skutków jakie ujawnienie tych informacji może mieć dla pozwanego. Tym samym rozstanie powoda z pracodawcą należy ocenić jako nielojalne i nieuczciwe.

Powód w chwili podjęcia decyzji o rozstaniu się z pozwanym nie miał prawa wykonania kopii tak szerokiego zakresu informacji o całokształcie prowadzonych przez pozwanego interesów. Również zawartość katalogu "Adam" nie stanowiła jego własności, lecz własność pracodawcy.

Powód jednocześnie musiał zdawać sobie sprawę z tego, iż od momentu złożenia wniosku o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron jego pozycja w firmie ulegnie zmianie, a wykonanie kopii dokumentów o tak szerokim zakresie winien skonsultować z bezpośrednimi przełożonymi, wszakże obowiązuje nakaz powstrzymania się od wszystkiego, co mogłoby zaszkodzić majątkowym i niemajątkowym interesom pracodawcy.

Sąd stając przed obowiązkiem rozstrzygnięcia niniejszego sporu uznał, iż w niniejszej sprawie wobec surowości zastosowanego przez pozwanego środka jednak to jego stanowisko zasługuje na ochronę, uznając jednocześnie, iż powód dopuścił się opisanego w piśmie z dnia czynu.

Z tych względów na podstawie art. 52 k.p. w zw. z art. 100 k.p. Sąd powództwo oddalił.

Na marginesie jedynie wskazać należy, iż na spotkaniu w dniu 9 kwietnia 2024 r. powód zobowiązał się płytę DVD pracodawcy zwrócić. W sytuacji, w której otrzymał od pozwanego decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. kompletnie niezrozumiałym jest tłumaczenie powoda na rozprawie, iż nie jest możliwe oddanie płyty, ponieważ ją zniszczył, czego powodów też w sposób jasny nie potrafił wyjaśnić. Zachowanie powoda tym bardziej dziwi, iż musiał od początku rozważać możliwość odwołaniu się do Sądu i posiadanie tej płyty byłoby istotnym argumentem w rozmowach przed Sądem o ugodowym zakończeniu sporu, na co pozwany był od początku gotowy po zwrocie nośnika, a czego powód się pozbawił twierdząc, iż zniszczył płytę.

O kosztach orzeczono w pkt II wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 k.p.c. Zasądzono od powoda jako strony przegrywającej proces zwrot kosztów zastępstwa procesowego poniesionych przez stronę pozwaną. Ustalając wynagrodzenie pełnomocnika Sąd miała na uwadze, iż w sprawie toczącej się na skutek odwołania od rozwiązania umowy o pracę należy przy

Podsumowując, Wyrok Sądu Pracy stanowi ostateczną decyzję sądową w sprawach dotyczących relacji pracowniczych. Jego postanowienia mają wymiar wykonawczy i obowiązujące prawem. Dokument ten może być podstawą do egzekucji określonych środków lub do wznowienia postępowania w przypadku zaskarżenia decyzji sądu.